Basket Liga Kobiet nie zwalnia tempa. W najbliższą niedzielę koszykarki Enei AZS Poznań udadzą się do Wrocławia na mecz z tamtejszą Ślęzą. Gospodynie są zdecydowanymi faworytkami, ale młode poznanianki będą chciały napsuć krwi obecnym mistrzyniom kraju.

Wrocławianki plasują się na trzeciej pozycji w ligowej tabeli. W tegorocznym sezonie doznały zaledwie jednej porażki (67:76 z CCC Polkowice). Pozostałe pięć spotkań zawodniczki Arkadiusza Rusina rozstrzygnęły na swoją korzyść. Wiele emocji przyniosło spotkanie, które rozegrane zostało w miniony poniedziałek. Obecne mistrzynie Polski mierzyły się z Basketem 90 Gdynia. Po emocjonującym widowisku wygrały 62:58, a najskuteczniejsze były Marissa Kastanek (21 punktów) oraz Sharnee Zoll-Norman (17 punktów). Zresztą ostatnie dni dla wrocławianek toczyły się pod znakiem pojedynków z ekipą z Gdyni. W czwartkowy wieczór ponownie sprawdziły się na tle gdyńskiego zespołu, tyle że w rozgrywkach EuroCup. Wygrana 66:59 sprawiła, że są ciągle niepokonane w europejskich pucharach w sezonie 2017/18.

W ekipie z Wrocławia najskuteczniejszą zawodniczką jest Kastanek. Amerykanka zdobywa średnio 15,7 pkt. w każdym ligowym meczu i to na nią najbardziej będą musiały uważać poznanianki. Drugą najbardziej skuteczną koszykarką Ślęzy jest Agnieszka Kaczmarczyk. 28-latka zdobywa w każdym spotkaniu średnio 11,8 pkt.  Siłą Ślęzy jest wyrównana pierwsza piątka, a także silna ławka rezerwowych.

Enea AZS Poznań ciągle czeka na premierowe zwycięstwo w tegorocznym sezonie Basket Ligi Kobiet. Zawodniczki Marka Lebiedzińskiego z sześcioma porażkami zamykają tabelę. Mimo to w każdym kolejnym spotkaniu pokazują, że mogą walczyć z bardziej doświadczonymi zespołami. Dwa tygodnie temu w meczu liderem BLK – Artego Bydgoszcz były bliskie sprawienia ogromnej niespodzianki. Przegrały 72:79, ale pozostawiły po sobie bardzo dobre wrażenie. Ogromna wola walki i zaangażowanie z pewnością z upływem czasu przyniosą efekty w postaci ligowych punktów. Czy akademiczki odniosą premierowe zwycięstwo już we Wrocławiu?

Początek niedzielnego meczu pomiędzy 1KS Ślęzą Wrocław, a Eneą AZS Poznań o godz. 16:00.

fot. Anna Kowalik