OFICJALNA STRONA SEKCJI KOSZYKÓWKI ENEA AZS POZNAŃ

Rewanż mile widziany – zapowiedź meczu w Lublinie

Zawodniczki Marka Lebiedzińskiego w najbliższy weekend czeka wyjazd do Lublina. Poznanianki będą chciały się rewanżować za pierwsze spotkanie z Pszczółką Polski-Cukier AZS UMCS, które przegrały na własnym parkiecie 54:77.

Na początku października w Hali Politechniki Poznańskiej odbyła się inauguracja sezonu 2017/18. Enea AZS jako beniaminek Basket Ligi Kobiet w pierwszym swoim domowym meczu podejmowała właśnie zawodniczki z Lublina. Nie było to dobre spotkanie w wykonaniu Akademiczek, które nie potrafiły nawiązać walki ze swoimi rywalkami. Lublinianki praktycznie już w pierwszej połowie zapewniły sobie zwycięstwo w tamtym spotkaniu prowadząc po dwudziestu minutach aż 45:12. Co prawda kolejne dwie kwarty padły łupem Enei AZS, ale sprawa wygranej rozstrzygnięta została wcześniej. Od tamtej bolesnej lekcji koszykówki minęły prawie cztery miesiące i w tym czasie zmieniło się bardzo dużo.

Akademiczki w tegorocznym sezonie potrzebowały kilku meczów, aby się rozkręcić. Pierwsze zwycięstwo zanotowały dopiero w swoim ósmym spotkaniu. Wygrana z PGE MKK Siedlce pozwoliła im uwierzyć w swoje możliwości. Przed najbliższym spotkaniem ekipa prowadzona przez Marka Lebiedzińskiego plasuje się na jedenastym miejscu (4 zwycięstwa i 9 porażek). Bardzo ważne było pokonanie Basketu 90 Gdynia (70:68) na początku 2018 roku. To zwycięstwo pokazało, że Akademiczki potrafią zwyciężać z zespołami z górnej części tabeli. W meczu z gdyniankami zabrakło jeszcze Michaely Stejskalovej i Jewel Tunstull, które dołączyły do kadry Enei AZS w połowie stycznia. Być może obie dostaną swoją szansę w najbliższą niedzielę w hali przy Alejach Zygmuntowskich.

W poznańskiej drużynie prym wiedzie niezawodna Jazmine Davis. Amerykanka to motor napędowy zespołu i jedna z najskuteczniejszych koszykarek w całej lidze. Ze średnią 18,1 pkt na mecz plasuje się na czwartym miejscu. Bardzo dobre notowania w Enei AZS ma także Kataryna Rymarenko. Reprezentantka Ukrainy to druga najlepiej punktująca zawodniczka zespołu.

Zespół Pszczółki Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin nie najlepiej rozpoczął 2018 rok. Dwa styczniowe spotkania zakończyły się porażkami. Na początku roku przegrał na własnym parkiecie z CCC Polkowice (63:81), a tydzień później musiały uznać wyższość Basketu 90 Gdynia (64:74). Mimo to z dodatnim bilansem zwycięstw do porażek (8-6) plasują się na siódmej pozycji w tabeli BLK. Duża w tym zasługa Feyondy Fitzgerald, która od początku sezonu prezentuje niesamowicie wysoki poziom skuteczności. Amerykanka broni barw lubelskiego zespołu od tego sezonu i niemalże w każdym spotkaniu notuje dwucyfrowe zdobycze punktowe. Dobrze nastawiony celownik daje jej obecnie piątą pozycję w wśród najskuteczniejszych koszykarek BLK (17,1 pkt/mecz). Jedną z wiodących postaci jest też Dajana Butulija, która najczęściej w swoim zespole rzuca zza linii 6,75m. W tym fragmencie Serbka ma skuteczność na poziomie 34,9%. Zespół prowadzony przez Wojciecha Szawarskiego ma bardzo duży potencjał. Świadczą o tym niespodziewane zwycięstwa z takimi firmami jak CCC Polkowice czy Ślęza Wrocław.

Niedzielny mecz 16. kolejki Basket Ligi Kobiet zapowiada się naprawdę ciekawie. Poznanianki będą chciały się zrewanżować zespołowi z Lublina za październikową porażkę. Z kolei drużyna gospodarzy marzy o pierwszym zwycięstwie w 2018 roku. Początek meczu o godz. 16:00.