Niedzielne spotkanie pomiędzy Eneą AZS Poznań, a InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wielkopolski zakończyło się zwycięstwem gości 97:80. O wyniku w dużej mierze zadecydowały rzuty za trzy punkty w wykonaniu gorzowianek, które trafiły aż 15 z nich.

Marek Lebiedziński (trener Enei AZS Poznań): Gratuluje drużynie z Gorzowa zwycięstwa. Myślę, że pierwsza połowa mogła się wszystkim podobać. Trzecia kwarta zaważyła na końcowym wyniku. Nasza gra i ten mecz pokazał, że możemy sprawiać niespodzianki. Dziękuję kibicom za doping, a dziewczynom za walkę.

Dariusz Maciejewski (trener InwestInTheWest AZS AJP): Cieszę się z dzisiejszego zwycięstwa. Trzeba przyznać, że oba zespoły stworzyły bardzo dobre widowisko. Poznanianki postawiły nam bardzo trudne warunki. Długo nie mogliśmy sobie poradzić z ich grą. O wyniku w dużej mierze zadecydowała trzecia kwarta, w której najpierw odrobiliśmy straty, a potem wyszliśmy na prowadzenie. To było nasze czwarte zwycięstwo z rzędu i szkoda, że teraz czeka nas krótka przerwa reprezentacyjna.