Arkadiusz Rusin: W ciągu ostatnich dni mieliśmy maraton meczowy. Gramy 5 mecz w ciągu kilkunastu dni i ciężko znaleźć czas na trenowanie co widać po naszej grze, zwłaszcza po stylu gry naszych rezerwowych zawodniczek. Muszę przemyśleć kilka rzeczy, bo niebawem play-offy. Każdy kolejny mecz jest dla nas bardzo ważny, gdyż ustawia nas na odpowiedniej pozycji przed play-offami.

Marek Lebiedziński: Gratuluje trenerowi i dziewczynom z Wrocławia zwycięstwa. Weszłyśmy w mecz zbyt mało agresywnie, nie walczyliśmy, szczególnie pod koszem. Na nasze usprawiedliwienie powiem tylko, że ciężko było nam rotować zawodniczkami wysokimi, bo Ola Parzeńska na wczorajszym treningu skręciła kostkę. Jednak dzisiaj bardzo dobrą zmianę dała Daria Marciniak, która udowodniła, że można się bić na tablicach. Chcę dziewczynom podziękować za 3 i 4 kwartę, w której walczyły i które wygrały.