OFICJALNA STRONA SEKCJI KOSZYKÓWKI ENEA AZS POZNAŃ

EBLK: OSTATNI MECZ AKADEMICZEK PRZED WŁASNYMI KIBICAMI

Enea AZS Poznań – Arka Gdynia 77:107

Enea AZS Poznań rozegrała ostatni mecz przed własnymi kibicami. W XXI kolejce EBLK podejmowała Arkę Gdynia, zespół, który w lidze nie odniósł żadnej porażki. Ekipa z czołówki tabeli przedłużyła swoją zwycięską passę i pewnie pokonała gospodynie 107:77.
Poznanianki rozpoczęły spotkanie bardzo niepewnie, oddając inicjatywę przyjezdnym. Co prawda zdobyły kosza w pierwszej minucie meczu, jednak przez kolejne5 minut nie mogły znaleźć drogi do kosza i przegrywały już 2:22. Zapowiadał się pogrom akademiczek. Na szczęście gospodynie za sprawą Parzeńskiej, Pawlak i dobrze grającej w tym spotkaniu Lilianny Banaszak dorzuciły kilka punktów w końcówce pierwszej kwarty i obyło się bez blamażu. Pierwsza część spotkania skończyła się wynikiem 10:29.


W kolejnych kwartach poznanianki niewiele odstawały od pretendentek do złotego medalu. Drugą i trzecią kwartę przegrały kolejno 7 (23:30) i 10 (17:27) punktami, a ostatnią, czwartą wygrały 27:21. W poznańskim zespole prym wiodły Polki, które rzuciły 53 punkty na 77 zdobytych przez cały zespół. W Arce tych punktów było 32.
Dobre zawody zagrała od pierwszych minut Banaszak, która do swoich 12 punktów dołożyła 3 zbiórki, 2 przechwyty, 2 asysty i 3 bloki. Najwięcej punktów w ekipie z Poznania zdobyła kapitan Aleksandra Pawlak i Ginette Mfutila – obie po 15 punktów. W Arce Gdynia po 19 punktów zdobyły 2 Kanadyjki – Kayla Alexander i Rebecca Allen. Ta druga oddała 5 celnych rzutów 3-punktowych (na 7 oddanych).
Enea AZS Poznań – Arka Gdynia 77:107 (10:29,23:30,17:27,27:21)
Enea AZS: Pawlak15,Mfutila 15, Banaszak 12, Parzeńska 9, Stefańczyk 9, Nowicka 6, Saunders 5, Miletić 4, Pyka2, Piasecka.
Arka: Alexander 19, Allen 19, Balintova 17, Gulich 13, Podgórna 10, Rembiszewska 10, Misiek 8, Slamova 5, Kastanek 4, Popova 2, Morawiec.

Po meczu powiedzieli:
Gundaras Vetra (Arka): Wiedzieliśmy, że w tym meczu jesteśmy faworytem. Poznanianki rozpoczęły spotkanie lekkim falstartem, ale finisz miały bardzo dobry. Wygrały ostatnią kwartę i zagrały w sumie fajne zawody. Życzę ekipie z Poznania powodzenia w przyszłym sezonie.
Aldona Morawiec ( Arka): Faktycznie tak jak trener powiedział akademiczki słabo weszły w spotkanie, jednak nie poddały się i pokazały później, że są niezłym zespołem. Byłyśmy faworytem spotkania i do końca jednak kontrolowałyśmy przebieg gry. Trener pozwolił pograć wszystkim zawodniczkom, gdyż wysoka przewaga na to pozwoliła. Również życzę zespołowi z Poznania powodzenia w przyszłym sezonie. Nas czeka teraz ostatni mecz z Artego Bydgoszcz i walka w play-offch.
Adam Ziemiński (Enea AZS): Cóż można powiedzieć po takim meczu, meczu przegranym 30 punktami. Wiadomo, że trudny mecz, bo z zespołem, który nie przegrał jeszcze żadnego spotkania. Było ciężko, straciliśmy ponad 100 punktów, więc nie ma powodów do zadowolenia. Pozostało nam ostatnie spotkanie wyjazdowe w Lublinie. Życzę trenerowi i zawodniczkom Arki powodzenia w play-offach i gratuluję zwycięstwa.
Aleksandra Parzeńska (Enea AZS): Walczyłyśmy do końca, żeby pozostawić po sobie dobre wrażenie i mam nadzieję, że tak się stało. szkoda tych straconych 100 punktów, jednak nie z byle kim, bo prawdopodobnie z Mistrzem Polski 2020. Gratuluję zwycięstwa i życzę również powodzenia w play-offach.

Ostatni mecz sezonu 2019/20 akademiczki rozegrają w sobotę 14 marca o godz. 18.10 w Lublinie z Pszczółkami Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin.

zdj.Adam Chmielewski