Enea AZS Politechnika Poznań rozpocznie nowy sezon od rywalizacji o miejsce w fazie zasadniczej Euroligi. Poznanianki poznały już swoje przeciwniczki w kwalifikacjach. Losowanie nie było dla nich łatwe, ponieważ wszystkie spotkania tej fazy rozegrają na wyjazdach.
Pierwszym rywalem zespołu prowadzonego przez Wojciecha Szawarskiego będzie litewski Kibirkstis-TOKS. To drużyna, która od kilku lat zdecydowanie dominuje w swoim kraju. W poprzednim sezonie zdobyła mistrzostwo Litwy, a w fazie zasadniczej nie poniosła ani jednej porażki. Zespół może pochwalić się również bardzo dobrą ofensywą i skuteczną obroną. Mecz pomiędzy obiema drużynami zaplanowano na 23 września.
Jeżeli Enea AZS Politechnika pokona litewskie przeciwniczki, w decydującym spotkaniu kwalifikacji zmierzy się z Sopron Basket. Węgierski klub ma znacznie większe doświadczenie na europejskiej scenie. Sopron wielokrotnie występował w Eurolidze, a w 2022 roku sięgnął po mistrzostwo tych rozgrywek. W ostatnim sezonie drużyna zakończyła krajowe zmagania z brązowym medalem. Ewentualne spotkanie poznanianek z Węgierkami odbędzie się 30 września.
Awans do głównej części Euroligi oznaczałby dla Enei AZS Politechniki rywalizację między innymi z zespołami z Hiszpanii, Francji i Grecji. W przypadku zwycięstwa w kwalifikacjach poznanianki trafiłyby do grupy z Casademont Zaragoza, Basket Landes oraz Athinaikosem Qualco.
Poznanianki mają jednak również zabezpieczoną alternatywną ścieżkę. Odpadnięcie na poszczególnych etapach kwalifikacji nie będzie oznaczało końca ich europejskiej przygody. W zależności od wyniku mogą trafić do grup EuroCupu i nadal rywalizować z zagranicznymi zespołami.
Przed Eneą AZS Politechniką stoi więc bardzo wymagające zadanie, ale drużyna nie zamierza rezygnować z walki o Euroligę. Sam udział w kwalifikacjach będzie dla poznańskiego zespołu okazją do zdobycia cennego doświadczenia i sprawdzenia swoich możliwości na tle mocnych europejskich rywalek.