Sezon w Orlen Basket Lidze Kobiet przyniósł jedną z największych niespodzianek ostatnich lat, a jego bohaterkami zostały koszykarki Enea AZS Politechnika Poznań. Drużyna z Poznania nie była stawiana w gronie głównych faworytek do medali, jednak swoją postawą całkowicie zmieniła ten obraz. Już sam awans do półfinału rozgrywek był dla nich ogromnym osiągnięciem, ponieważ oznaczał powrót do czołówki po ponad dwóch dekadach przerwy. Ostatni raz klub z Poznania odnosił tak znaczące sukcesy na początku XXI wieku. Tegoroczny sezon pokazał jednak, że zespół zbudowany na ambicji i konsekwencji może rywalizować z najlepszymi.
W ćwierćfinale poznanianki zaprezentowały się bardzo solidnie, eliminując silnego rywala i pokazując, że nie zamierzają kończyć sezonu na tym etapie. Prawdziwy sprawdzian miał jednak dopiero nadejść w półfinale. Tam ich przeciwnikiem była najlepsza drużyna sezonu zasadniczego, czyli KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski. Zespół z Gorzowa dominował w lidze, kończąc rozgrywki z imponującym bilansem i statusem zdecydowanego faworyta do mistrzostwa. Wydawało się, że półfinał będzie formalnością, a lider tabeli pewnie zamelduje się w finale.
Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Koszykarki z Poznania od pierwszych spotkań pokazały ogromną determinację i wiarę we własne możliwości. Ich gra była dobrze zorganizowana, a defensywa skutecznie ograniczała atuty rywalek. Kluczowe okazały się także indywidualne występy liderek zespołu, które potrafiły wziąć ciężar gry na swoje barki w najważniejszych momentach. Dzięki temu seria półfinałowa stała się niezwykle wyrównana i emocjonująca.



Z każdym kolejnym meczem rosło przekonanie, że sensacja jest możliwa. Poznanianki nie tylko dotrzymywały kroku faworytkom, ale momentami wyraźnie je przewyższały. Ostatecznie doprowadziły do sytuacji, w której to one cieszyły się z awansu, eliminując najlepszy zespół rundy zasadniczej. Tym samym doszło do jednej z największych niespodzianek sezonu, a lider tabeli musiał pożegnać się z marzeniami o tytule.
Dla drużyny z Poznania oznacza to coś więcej niż tylko awans. Już sam udział w półfinale gwarantował walkę o medal mistrzostw Polski, co było historycznym osiągnięciem dla klubu. Po 22 latach przerwy koszykarki ponownie znalazły się w gronie najlepszych zespołów w kraju. Sukces ten jest efektem długotrwałej pracy, odpowiedniego budowania składu oraz zaufania do obranej koncepcji
Awans do strefy medalowej to również ważny sygnał dla całego środowiska koszykarskiego w Poznaniu. Pokazuje on, że klub wraca na właściwe tory i może w kolejnych latach regularnie walczyć o najwyższe cele. Sukces ten może także przyczynić się do większego zainteresowania koszykówką kobiet w regionie. Dla kibiców jest to z kolei powód do dumy i nadziei na kolejne dobre wyniki.
Podsumowując, sezon ten zapisze się w historii jako czas wielkiego powrotu i jeszcze większej niespodzianki. Enea AZS Politechnika Poznań udowodniła, że w sporcie nie zawsze wygrywają faworyci. Cała historia jest doskonałym przykładem tego, jak pasja, determinacja i wiara w sukces mogą doprowadzić do osiągnięcia ponad oczekiwania.