Emocje do ostatniej sekundy! Wygrywamy z Wisłą Kraków

Ależ to był powrót na ligowe parkiety! Enea AZS Politechnika Poznań rozpoczęła rywalizację w PGE Basket Lidze Kobiet od zwycięstwa. W niedzielne popołudnie Akademiczki pokonały przed własną publicznością Wisłę Kraków 71:69, a o losach spotkania decydowała niezwykle emocjonująca końcówka.
Po rywalizacji w kwalifikacjach do Euroligi przyszedł czas na ligową inaugurację przed poznańskimi kibicami. Od pierwszych minut było jasne, że łatwo nie będzie. Wisła postawiła gospodyniom trudne warunki, a wynik długo pozostawał sprawą otwartą.
Wyrównana walka od pierwszych minut
Początek spotkania należał do Enei AZS. Akademiczki dobrze rozpoczęły mecz i po pierwszej kwarcie prowadziły 17:15.
W drugiej odsłonie poznanianki próbowały powiększyć przewagę. Dobra gra po obu stronach parkietu pozwoliła gospodyniom zejść do szatni z czteropunktowym prowadzeniem – 40:36.
Po przerwie krakowianki ruszyły do odrabiania strat. Trzecia kwarta była niezwykle wyrównana i zakończyła się wynikiem 16:20, dzięki czemu przed ostatnią częścią meczu na tablicy widniał remis 56:56.
Wszystko rozstrzygnęło się w końcówce
Ostatnie dziesięć minut przyniosło jeszcze więcej emocji. Żadna z drużyn nie potrafiła na dłużej przejąć kontroli nad spotkaniem, a prowadzenie zmieniało się kilkukrotnie. Kiedy Wisła wyszła na prowadzenie, Akademiczki odpowiedziały i ponownie przejęły inicjatywę. W kluczowych momentach nie zabrakło skuteczności, ale przede wszystkim charakteru i walki o każdą piłkę. Końcówka była prawdziwym testem nerwów. Enea AZS zachowała jednak zimną krew i po ostatniej syrenie mogła cieszyć się z pierwszego ligowego zwycięstwa w sezonie 2026/2027!
Popović liderką, Davis zdominowała tablice
Najskuteczniejszą zawodniczką Enei AZS była Jovana Popović, która zdobyła 20 punktów. Ważny wkład w zwycięstwo miały również pozostałe zawodniczki. Laura Miškinienė zakończyła spotkanie z 13 punktami, Feyonda Fitzgerald dołożyła 10 punktów i 7 asyst, a G’mrice Davis zanotowała 8 punktów oraz aż 16 zbiórek. To właśnie walka na tablicach była jednym z ważnych elementów niedzielnego spotkania. Akademiczki nie odpuszczały do ostatniej akcji i dzięki temu mogły cieszyć się ze zwycięstwa. Dziękujemy za wsparcie z trybun i już teraz zapraszamy na kolejne spotkania Akademiczek. Sezon dopiero się rozpoczyna!
